Historia

Historia Pallotynów z Curie Skłodowskiej

Wśród pierwszych kandydatów zgłaszających się do ks. Alojzego Majewskiego SAC był Polak z Gdańska, Otton Rudolf Ising. Został obłóczony w Antoniówce (część wsi Jajkowce w par. Kochawina) 31 marca 1908 r. W Gdańsku kl. Wojciech Turowski, powołany do niemieckiego wojska, jako podoficer dowodził w latach 1915-18 kolumną sanitarną, a później już jako regionał rozpatrywał propozycję założenia placówki w Gdańsku, ale ostatecznie jej nie przyjął. W 1927 r. do Wolnego Miasta Gdańska przybyli pallotyni z niemieckiego Limburga. Pallotyni byli jedynym zakonem męskim w Wolnym Mieście Gdańsku i zostali sprowadzeni przez bpa gdańskiego Edwarda O’Rourkego. Decyzję założenia placówki podjął ks. Romuald Laqua, ówczesny prowincjał niemieckiej Prowincji Trójcy Świętej (†1956, przełożony prowincjalny w latach 1922-31). Pochodził on z polskiej rodziny, noszącej nazwisko Łąka i żyjącej na Górnym Śląsku. W następnym roku, w Młyniskach, w wynajętym domu przy Paul-Beneke-Weg (ob. ul. Marynarki Polskiej) pallotyni otworzyli konwikt dla katolickiej młodzieży męskiej uczęszczającej do szkół gdańskich. W 1932 r. nabyli dawną restaurację z hotelem, kręgielnię i korty tenisowe na rogu Grosse Allee 41-42 (al. Zwycięstwa) i Delbrückallee 3B (ul. Skłodowskiej-Curie). Powstał tu dom z publiczną kaplicą pw. Chrystusa Króla (oprócz dużej domowej kaplicy – w której odbywały się rekolekcje i dni skupienia – było 6 dużych sal, kilkadziesiąt pokoi, sutereny i obszerny ogród), do którego w 1933 r. przeniesiono konwikt z Młynisk. Pallotyni obsługiwali również chorych w pobliskim Szpitalu Miejskim przy Delbrückallee 7 (ul. Dębinki). W 1939 r. dom Stowarzyszenia w Gdańsku przy Halbe Allee (oficjalna nazwa środkowej części Grosse Allee) uzyskał kanoniczne zatwierdzenie. Pallotyni niemieccy cieszyli się dużym szacunkiem gdańskiej Polonii, a po 1933 r. byli szykanowani przez hitlerowskie władze. Już we wrześniu 1939 r. hitlerowcy usunęli stąd pallotynów. Dom zamienili na Medizinische Akademie Danzig (Państwowa Akademia Medycyny Praktycznej w Gdańsku; Instytut Higieny), a kaplicę na salę wykładową. 10 października Militärbefehlshaber Danzig – Westpreussen przekazał pallotynom niemieckim zamknięty wcześniej (30 września) polski kościół Chrystusa Króla w Gdańsku, jako rekompensatę za posiadłość przy Halbe Allee. Wykonanie decyzji władz hitlerowskich nastąpiło 2 listopada 1939 r. Pallotyni ze wszystkimi ruchomościami, a nawet z organami, przenieśli się do nowego domu przy kościele Chrystusa Króla. W listopadzie 1934 r. przybył do Gdańska ks. Leon Bemke, aby objąć opieką duchową Polaków. Zamieszkał najpierw w domu pallotynów niemieckich przy Hindenburgallee 41/42, spowiadając uczęszczających tam Polaków. Z biegiem czasu zaczął pomagać ks. Franciszkowi Rogaczewskiemu przy kościele Chrystusa Króla i ks. Bronisławowi Komorowskiemu przy kościele św. Stanisława Biskupa. Był też spowiednikiem i ojcem duchownym polskich dominikanek. Z początkiem roku szkolnego 1935 r. zaczął uczyć języka niemieckiego i religii w polskiej szkole handlowej, średniej i wyższej (w grudniu 1938 r. założył tam sodalicję mariańską). We wrześniu 1936 r., na prośbę komisariatu generalnego w Gdańsku powierzono mu obowiązki kapelana wojskowego polskiej załogi na Westerplatte, po rezygnacji ks. Mariana Góreckiego. Należało do niego odprawianie Mszy w każdą niedzielę, święta oraz w czasie uroczystości państwowych i wojskowych w kaplicy MB Częstochowskiej na terenie Westerplatte, a także sprawowanie opieki duszpasterskiej nad załogą Wojskowej Składnicy Tranzytowej (otrzymywał zwrot kosztów przejazdu tramwajem lub kolejką na Westerplatte). Gorliwa praca duszpasterska ks. Bemkego spotkała się z niechęcią władz hitlerowskich i z powodu nacisków władz na pallotyńskich współbraci przeniósł się do Oliwy. Mieszkał przez dwa lata przy Jahnstrasse (obecnie ul. Liczmańskiego) i uczył dalej w szkole, spełniał obowiązki kapelana Westerplatte, a także wygłaszał niedzielne kazania dla Polaków w katedrze o godz. 12.00, słuchał ich spowiedzi, był opiekunem KSM w Gdańsku oraz organizował harcerstwo polskie (wydzierżawił obszerny lokal przy rynku w Oliwie, urządził w nim świetlicę harcerską i salę zebrań dla polskich organizacji). Od końca 1938 r. kierował tamtejszą bursą dla polskiej młodzieży męskiej z okolic Gdańska, pracującej i uczącej się, urządzoną przez Polską Macierz Szkolną. Mieściła się ona przy ul. Liczmańskiego 24. Tam też mieszkał aż do aresztowania. O godz. 3.00 w nocy 1 września 1939 r. został aresztowany w swoim mieszkaniu przez gestapo (przed rozpoczęciem ostrzału Westerplatte przez pancernik Schlezwig-Holstein) i osadzony w miejscowym areszcie w Victoriaschule w Gdańsku, a następnie po 6 dniach pobytu w więzieniu zwolniony na podstawie immunitetu dyplomatycznego. Pierwszym pallotynem polskim, który po II wojnie światowej przybył na stałe do Gdańska, był ks. Stanisław Wierzbica. Już 1 kwietnia 1945 r. mianowano go przełożonym domu przy kościele Chrystusa Króla w Gdańsku (był nim do 16 grudnia 1947 r.). Ks. Wierzbica, pod przybranym nazwiskiem Aleksandra Wiśniewskiego, przybył do Gdańska 16 kwietnia, jako delegat ds. pallotyńskich, z ramienia ówczesnego prowincjała, ks. Jana Maćkowskiego, aby przejmować pallotyńskie placówki poniemieckie w Gdańsku i odbudowywać zniszczone kościoły w Gdańsku i okolicy (Chrystusa Króla, kaplica przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej, garnizonowy św. Elżbiety, św. Anny w Letniewie, MB Bolesnej na Dolnym Gdańsku, kaplica cmentarna na Pohulance – Gdańsk-Chełm, w Ostaszewie na Żuławach). Zamieszkał w mieście przy kościele Chrystusa Króla, przy ul. Rogaczewskiego. Przy tym kościele byli wówczas jeszcze pallotyni niemieccy: ks. Romuald Laqua, rektor domu (1937-45) i ks. Albertus Gauchel. Wyjechali oni do Niemiec w listopadzie 1945 r. Ks. S. Wierzbica został przez bpa gdańskiego Karola Marię Spletta, sprawującego swój urząd do sierpnia 1945 r., mianowany proboszczem przy kościele Chrystusa Króla (28 IV 1945 – 16 XII 1947). Na terenie Gdańska uruchomił dom dziecka, który przekazał pallotynkom, przedszkole, dom starców i inne ośrodki pomocy bliźnim. Był też spowiednikiem i kapelanem wielu żeńskich zgromadzeń zakonnych na terenie Gdańska i okolic. Ks. Wierzbica starał się o zwrot u władz polskich przyszpitalnego kompleksu, który został uznany za mienie poniemieckie. Częściowo przydzielono go gdańskiej Akademii Lekarskiej (Gdański Uniwersytet Medyczny), a częściowo Państwowemu Zakładowi Higieny i Urzędowi Badania Żywności. W dawnej kaplicy umieszczono salę wykładową. Pallotyni, nie czekając na oficjalną zgodę władz, zajęli resztę dawnej parceli przy ul. Skłodowskiej-Curie. 29 lipca 1945 r., w jednym z baraków ks. Alfons Męcikowski otworzył i poświęcił tymczasową kaplicę Matki Boskiej Częstochowskiej. Pallotyni, nie otrzymawszy zgody na użytkowanie baraków ani rekompensaty za zabór budynków, jesienią 1945 r. wszczęli proces o odzyskanie mienia, zakończony w czerwcu 1948 r. niepowodzeniem. Część użytkowanych od 1945 r. gruntów formalnie otrzymali na własność w 1972 r. Pierwszym przełożonym domu pallotyńskiego przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie został ks. Franciszek Bogdan (1945-50). Był on też rektorem i wykładowcą współorganizowanej przez niego Wyższej Szkole Religijnej. Ponadto prowadził tam duszpasterstwo akademickie, środowisk naukowych uczelni i pielęgniarek. Kapelanem szpitala Akademii Medycznej był w tym czasie ks. Albin Łukiewski. W okresie stalinizmu, przez dłuższy czas, był jedynym księdzem na tej placówce. Pracując jako duszpasterz przy tamtejszej kaplicy, otrzymywał pomoc personalną z Warszawy tylko na niedziele, m.in. przyjeżdżał tu ks. Tadeusz Płonka. Ks. Łukiewski przygotowywał dzieci do I Komunii Świętej, spowiadał, głosił kazania, opiekował się starszymi i chorymi ludźmi, których wyszukiwał w okolicy. Kolejnym rektorem domu (1950-52) był ks. Alojzy Żuchowski; pełnił też funkcje duszpasterza młodzieży akademickiej i profesora Wyższej Szkoły Religijnej. Po nim funkcję przełożonego domu pełnił ks. Albin Łukiewski (1953-56), a następnie ks. Ignacy Ciastoń (1956-62). To on przeprowadził gruntowny remont i rozbudowę kaplicy MB Częstochowskiej. Została ona ponownie poświęcona 8 grudnia 1958 r. przez bpa gdańskiego Edmunda Nowickiego. Pisano o niej, że jest „zbudowana w stylu barakowym o nowoczesnym wystroju”. Remont rozpoczęty 30 czerwca tr., został zatrzymany 4 sierpnia przez władze miejskie i wojewódzkie, i dopiero na wezwanie ministerstwa przystąpiono 15 września do dalszych prac. Warto podkreślić tu odważną postawę władz Akademii Medycznej z rektorem na czele. Zanim jednak doszło do powtórnego poświęcenia kaplicy, nastąpiły dramatyczne wydarzenia, które tak opisywał anonimowy kronikarz gdańskiej placówki: „Punktem kulminacyjnym tegorocznej pracy był remont kaplicy. W połowie czerwca zostają zatwierdzone plany przez Miejską Radę Narodową i Wojewódzki Zarząd Architektoniczno-Budowlany w Gdańsku. 30 VI rozpoczęła się praca. Materiału było już dość dużo; ludzie miejscowi chętnie śpieszyli z pomocą. Stare części baraku rozebrano, stanęły mury i praca posuwała się naprzód. Dla wielu jednak prace remontowe nie były na rękę. 1 sierpnia przyjechali kontrolerzy z Województwa, ale po konfrontacji planów z faktycznym stanem prac, wydali protokół pozytywny. Jednak 4 sierpnia, przyszedł jeden z poprzedniej Komisji i bez podania powodu budowę opieczętował. Rozpoczęła się tragedia. Zaczęły przyjeżdżać różne kontrole finansowe i inne. Ks. rektor Ignacy Ciastoń czynił odwołania i protesty. Udawał się razem z inżynierem Barą do wszystkich instancji, nie wyłączając sekretarza partii. We wszystkim dzielnie pomagała ludność miejscowa, bo i oni chodzili z delegacjami, np. w Wojewódzkiej Radzie Narodowej było 150 osób. To wreszcie dało rezultat. Skompromitowane władze miejskie i wojewódzkie, a szczególnie architektoniczne uznały wyższość ministerstwa i na rozkaz tegoż 15 września otwierają budowę, oczywiście nie bez drwinek i pogróżek. Godna uwagi jest odważna i lojalna postawa władz Akademii Medycznej z rektorem tej uczelni na czele. Na czas remontu (który był przewidziany na okres wakacyjny) pożyczyli nam świetlicę studencką i zawsze chętnie służyli radą, a nawet i pomocą, za co ucierpieli trochę podobnie jak zdymisjonowani architekci wojewódzcy za współpracę z klerem. 10 września świetlicę musieliśmy opuścić, a kaplicę umieściliśmy na korytarzu w części mieszkalnej naszego domu. Ludzie w czasie nabożeństw stali na podwórzu, a w niedzielę nawet na ulicy. Przychodziło bardzo dużo ludzi nawet z centrum miasta, protestując przeciwko bezprawnemu zamknięciu budowy”. Następnymi rektorami byli ks. Jerzy Romanowicz (1962-65), ks. Henryk Styczeń (1965-68), i ks. Czesław Murawski (1968-74). Czas rektorstwa ks. Murawskiego wypełniały starania o zgodę na budowę domu Stowarzyszenia i kościoła we Wrzeszczu. Władze wojewódzkie blokowały wówczas wszelkie starania aż do 1974 r. Tego roku ks. Czesław został przeniesiony do domu gdańskiego przy ul. Elżbietańskiej i pracował odtąd przez 42 lata jako rekolekcjonista i misjonarz ludowy (do października 2006 r.). Duże zasługi przy budowie nowego domu i kościoła ma ks. Eugeniusz Klimiński (rektor domu 1974-80; przebywał w Gdańsku 1972-84). Był tu od 1972 r. duszpasterzem akademickim studentów Akademii Medycznej i Politechniki Gdańskiej. Organizował piesze pielgrzymki do Rzymu (1979) i Lourdes. W latach 1976-80 kierował budową nowego domu parafialnego – dom mieszkalny oddano do użytku 1 maja 1979 r., a 1982-84 – kierował budową kościoła. W 1980 r. był opiekunem duchowym strajku okupacyjnego studentów Akademii Medycznej w Gdańsku; współorganizował m.in. spotkania w kościele Matki Bożej Częstochowskiej z osobistościami kultury (m.in. z Jerzym Turowiczem, Zbigniewem Herbertem, ks. Józefem Tischnerem), działaczami opozycji (m.in. Lechem Wałęsą, Anną Walentynowicz, Jackiem Kuroniem, Tadeuszem Mazowieckim), organizował prezentacje filmów niezależnych, później podziemnych (m.in. Przesłuchania Ryszarda Bugajskiego) oraz Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej. W czasie stanu wojennego zaangażował się w pomoc dla aresztowanych (prawną, medyczną, żywnościową), ukrywanie poszukiwanych działaczy „S”, przewóz z zagranicy sprzętu do reprodukowania taśm wideo. Od 1980 do 1986 r. rektorem domu pallotyńskiego przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie był ks. Eugeniusz Dutkiewicz. Pełnił też funkcję kapelana Akademii Medycznej i szpitala studenckiego. Rozpoczął on budowę kościoła w miejscu tymczasowej kaplicy, mieszczącej się w baraku, osobiście pracując nad wystrojem i architekturą świątyni. Budowę ukończono w listopadzie 1985 r. Po utworzeniu przy tym kościele parafii MB Częstochowskiej (3 września 1985 r.) ks. Dutkiewicz został jej pierwszym proboszczem. W międzyczasie zaangażowany był w sprawy „Solidarności” pod pseud. Chudy. W okresie stanu wojennego udzielał pomocy i schronienia prześladowanym i internowanym działaczom związkowym i ich rodzinom. To dzięki niemu i ks. Klimińskiemu pallotyński dom przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie był miejscem spotkań opozycji, centrum wydarzeń kulturalnych i spotkań modlitewnych. Ks. Dutkiewicz od 1984 r. poświęcił się utworzonemu przez siebie hospicjum gdańskiemu dla osób nieuleczalnie chorych. Hospicjum Pallottinum (obecnie Hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC w Gdańsku) stało się wzorem dla hospicjów domowych w całym kraju. Do pracy zaangażował nie tylko lekarzy i studentów medycyny, ale także wielu wolontariuszy, którzy odwiedzali chorych w ich domach. Ks. Eugeniusz, mianowany przez episkopat Polski w 1987 r. krajowym duszpasterzem Polskiego Ruchu Hospicyjnego, stał się niestrudzonym propagatorem hospicyjnej troski o nieuleczalnie chorych i ich rodziny. Budowę świątyni rozpoczęto 12 czerwca 1982 r., w miejscu baraku kaplicy. Kamień z grobu Świętego Piotra, jako kamień węgielny pod nową świątynię ku czci Matki Bożej Częstochowskiej, poświęcił już podczas studenckiej pieszej pielgrzymki w roku 1979, pap. Jan Paweł II. Już 5 grudnia 1982 r. dokonano poświęcenia dolnego kościoła i wmurowania kamienia węgielnego. Zaplanowany termin oddania kościoła w stanie surowym na Boże Narodzenie 1983 r. został dotrzymany. Obok nowego kościoła wybudowano także dom katechetyczny i pokoje dla pallotynek. W stanie surowym oddano do użytku kościół MB Częstochowskiej 25 grudnia 1983 r. Pasterkę odprawiono już w nowym kościele. Zakończono też prace związane z wystrojem wnętrza świątyni. Kolejnymi rektorami i proboszczami byli: ks. Jan Papkała (1986-89; a później duszpasterzem akademickim 1989-95), ks. Piotr Marek (1989-93). Za jego kadencji, 3 września 1989 r., bp gdański Tadeusz Gocłowski dokonał aktu dedykacji (konsekracji) świątyni Matki Bożej Częstochowskiej. On też w 1991 r. wprowadził w świątyni nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego. Po nim funkcję rektora i proboszcza pełnili: ks. Stanisław Omiotek (1993-94), ks. Stanisław Świerczek (1994-2000), ks. Marek Rogeński (2000-09): 11 lutego 2003 r. nastąpiło oficjalne otwarcie i poświęcenie Domu Hospicyjnego im. Ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC w Gdańsku przy ul. Kopernika 6. Dokonał tego podczas Mszy św. w Kaplicy Baranka Bożego, abp Tadeusz Gocłowski, metropolita gdański. Uczestniczył w niej m.in. ks. prowincjał Tomasz Skibiński. Chór Schola Cantorum Gedanensis pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego zaprezentował muzykę oratoryjną. Z okazji 20.lecia powstania Hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza w Gdańsku odbyła się sesja naukowa, na której m.in. prof. Zbigniew Żylicz swoje spojrzenie na europejską medycynę paliatywną i hospicja ubogacił o osobiste odniesienia do spotkań z ks. Dutkiewiczem. Nieobecna współzałożycielka Hospicjum i jego długoletnia wolontariuszka, prof. Joanna Muszkowska-Penson, przekazała swój referat do odczytania s. Nikodemie Czarnul SAC, również długoletniej współpracownicy Ośrodka. W dyskusji na koniec sesji głos zabrał ks. dr Piotr Krakowiak SAC, psycholog i dyrektor Hospicjum. Ks. Adam Kamizela (2009-14), ks. Marek Kożak (2014-20) i ks. Radosław Herka (od 2020 r.) rektorzy domu i proboszczowie parafii, kontynuują tradycje duszpasterskie poprzedników. Jeszcze za kadencji ks. Adama Kamizeli, 21 stycznia 2013 r., kościół parafialny pw. MB Częstochowskiej, w roku Jubileuszu 50.lecia kanonizacji św. Wincentego Pallottiego, otrzymał wezwanie naszego Świętego, jako drugi tytuł świątyni (dekret abpa gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia z 9 stycznia 2013 r.). Podczas uroczystej liturgii abp Głódź poświęcił ikonę dedykowaną Patronowi oraz uroczyście wprowadził jego relikwie do świątyni. W wydarzeniu uczestniczyli m.in.: ks. prowincjał Adrian Galbas SAC, członkowie Zjednoczenia i Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, duchowieństwo oraz licznie zgromadzeni parafianie. Za kadencji obecnego rektora i proboszcza ks. Radosława Herki SAC parafia oraz dom zakonny przeszły czas intensywnego rozwoju duchowego i modernizacji. 6 sierpnia 2020 r. świętowano 35-lecie erygowania pallotyńskiej parafii, gromadząc wiernych i duszpasterzy dekanatu Gdańsk-Wrzeszcz. Kolejnym ważnym wydarzeniem była wizytacja kanoniczna generała zakonu, ks. Jacoba Nampudakama SAC, który 7 października 2021 r. poświęcił figurę św. Wincentego Pallottiego przed wejściem do budynku. W tym samym roku ruszyły gruntowne remonty, obejmujące kaplicę, refektarz, salę spotkań oraz wymianę okien w kościele. Zwieńczeniem prac było ustanowienie przez abpa Tadeusza Wojdę SAC kaplicy pw. Zwiastowania Pańskiego, którą 4 grudnia 2021 r. uroczyście poświęcił ks. prowincjał Zdzisław Szmeichel SAC. Obecnie pallotyni prowadzą wielowymiarową działalność, skupiając się na następujących obszarach: – Formacja elit i duszpasterstwo akademickie: W duchu charyzmatu pallotyńskiego kształtują elity medyczne, otaczając opieką duszpasterską profesorów, wykładowców oraz studentów Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Politechniki Gdańskiej. Posługują również wśród pracowników uczelni oraz chorych w pobliskich szpitalach i klinikach. – Praca z dziećmi i młodzieżą: Z sukcesem rozwijają duszpasterstwo dzieci przedszkolnych i szkolnych. Wyrazem uznania dla tych działań było mianowanie w 2022 r. tutejszego wikariusza ks. Andrzeja Chołuja SAC duszpasterzem dzieci w dekanacie Gdańsk-Wrzeszcz przez abpa Tadeusza Wojdę SAC. – Dzieła miłosierdzia i pomoc specjalistyczna: Na terenie parafii funkcjonuje Hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC. Zakonnicy angażują się również w pomoc osobom w kryzysie bezdomności oraz wspierają wychodzenie z uzależnień. – Wsparcie wspólnot i edukacja: Pallotyni posługują różnorodnym grupom apostolskim, w tym Zjednoczeniu Apostolstwa Katolickiego oraz Grupie Uwielbienia Bożego Miłosierdzia. Pełnią funkcję spowiedników sióstr zakonnych oraz prowadzą zajęcia dydaktyczne w Instytucie Teologicznym Archidiecezji Gdańskiej. Ks. Stanisław Tylus SAC